Muzyka

Z miłości do muzyki

31.05.2010

Nie wiem czy to efekt przesilenia wiosennego, intensywnych w ostatnim czasie w moim regionie opadów deszczu czy skutek czegoś jeszcze innego. Faktem jednak jest, że doszedłem do wniosku, że bycie fanem muzyki to nic przyjemnego.

Czytaj dalej

Tagi:

Z notatnika melomana. #1 Najlepsze płyty na pobudkę w poniedziałkowy poranek

31.05.2010

Godzina 6.30. Za około godzinę oczekują mnie w pracy. Dodajmy do tego, że jest poniedziałek i do weekendu dzieli mnie pięć długich dni. Ilu z was przeżywa coś tak strasznego każdego tygodnia? Żeby więc ułatwić wam te najcięższe chwilę w codziennym życiu, przygotowałem listę płyt ułatwiających rozpoczęcie tygodnia.

Czytaj dalej

O co chodzi? Czesław Śpiewa, a ja ziewam…

26.05.2010

Ten być może prowokujący dla niektórych tytuł to nie przypadek. To po prostu wynik tego, że nie potrafię rozgryźć pewnego fenomenu. Od kilku tygodni zachodzę w głowę jakim cudem w czołówce OLiSu znajduje się płyta „POP” wykonawcy znego jako Czesław Śpiewa?

Czytaj dalej

Za duże słuchawki

25.05.2010

Nienawidzę gustu muzycznego dzisiejszych nastolatków. Przyznaję się, sam nie jestem taki całkiem „dorosły”, mam 19 lat, ale do diabła, to, czego słuchają obecnie uczniowie gimnazjów i liceów woła o pomstę do nieba.

Czytaj dalej

Elementarz muzykocholika: A jak Apocalyptica

25.05.2010

Wszystko zaczęło się w 1981 roku, kiedy to Lars Ulrich i James Hetfield założyli zespół Metallica. Grupę okrzyknięto jednym z najważniejszych zespołów heavymetalowych lat 80. Kilkanaście lat później, w Finlandii, powstał zespół Apocalyptica, złożony z początkowo czterech wiolonczelistów i perkusisty.

Czytaj dalej

Oblivion, czyli napier…w Metal Cave

24.05.2010

Sobotniego wieczoru, był 22.05, po pracy, odwiedziłem po raz pierwszy lokal o pięknej nazwie Metal Cave celem odreagowania ciężkiego tygodnia przy browarku i koncercie. Może krótko o samym miejscu, które znałem tylko ze słyszenia:  piwko niedrogie (6 zł tyszczak) i chyba tyle wystarczy.  Na miejscu przywitali mnie znajomi – Marta i Mati plus chłopaki z kapeli Oblivion (między innymi oni grali tego wieczoru). Bro, bro, gadka-szmatka ? montuje się pierwsza kapela…

Czytaj dalej

Virrasztók, Arkona, Korpiklaani. Alibi, Wrocław, 19.05.2010

24.05.2010

Koncert rozpoczął się punktualnie (co się rzadko zdarza), a otworzył go węgierski Virrasztók. Rozumiem, że suportowi zwykle nie daje się najbardziej potężnego brzmienia, ale to, co wrocławscy akustycy zrobili z nagłośnieniem, woła o pomstę (niekoniecznie do nieba).
Czytaj dalej

Nieco o historii muzyki

24.05.2010

Plakat Piotra MichewiczaPlakat Piotra MichewiczaWszyscy zachwycamy się dzisiejszą muzyką. Obecnie jest jej tyle rodzajów, że ciężko jest się w tym wszystkim odnaleźć. Jedni wolą pop, inni rock, ktoś woli słuchać techno lub hip-hop (co do tych ostatnich pewien nie jestem czy to jeszcze jest muzyka, czy jakiś żart), ale o gustach się nie dyskutuje. Aby poznać historię muzyki współczesnej nie trzeba cofać się daleko. Ja swój wywód zacznę od epoki romantyzmu, gdyż jest to moja ulubiona.

Czytaj dalej

?Master of Puppets? najlepszym metalowym albumem?

18.05.2010

Music Radar i Metal Hammer ogłosiły nareszcie najlepsze albumy metalowe! Wygrało oczywiście ?Master of Puppets” Metalliki.  A mnie znów nachodzą myśli, po co robić tego typu rankingi.

Czytaj dalej

Metal sucks! Czyli tekst prowokacyjny.

18.05.2010

Metal ssie. Ostatnio naszła mnie myśl, że to prawda.  Choć jeszcze stosunkowo niedawno ? a konkretnie w czasach, gdy nie rozstawałem się z ramoneską, bojówkami, czarnymi koszulkami, glanami i siłą rzeczy długimi włosami ? dałbym sobie za metal obciąć rękę. Dziś zrzucam to na karb młodzieńczej naiwności, burzy hormonalnej i swędzącego trądzika. Poniżej parę powodów, dlaczego metal jest do bani.

Czytaj dalej

Tagi: